Rasa

Kot brytyjski choć wyglądem przypomina skrzyżowanie puszystej kulki z pluszowym misiem jest jedną z najlepiej polujących ras. Jak również to największy kot krótkowłosy.

Koty brytyjskie są krępe, ciężkie i spokojne. Charakteryzują się proporcjonalną, zwartą budową ciała. Mają dobrze rozwiniętą klatkę piersiową, krótkie i silne kończyny, zaokrąglone łapki oraz gruby ogon.

Głowa tych kotów jest duża, okrągła, o pełnych policzkach, z małymi, szeroko rozstawionymi uszkami. Z kolei oczy mogą mieć różny odcień. Ich kolor zależy od podstawowego umaszczenia.

Szata kotów brytyjskich jest krótka, gęsta i twarda (koty brytyjskie sprawiają wrażenie pluszowych z powodu obfitego podszerstka). Pielęgnacja polega na okresowym szczotkowaniu, wystarczy tą czynność powtarzać raz w tygodniu.

Koty brytyjskie doskonale dostosowują się do życia zarówno w domach, jak i w niewielkich mieszkaniach, pod warunkiem zapewnienia im dobrej organizacji przestrzeni, różnorodnych bodźców i możliwości zabawy. Ponieważ są kotami na ogół przyciężkimi, przywykło się uważać, że są zupełnie niewymagające i nie będą korzystać z konstrukcji pozwalających na wspinaczkę. Nic bardziej mylnego! To nadal koty, i uwielbiają powierzchnie położone wyżej. Muszą być one jednak dobrze zaplanowane i solidne, żeby wytrzymały ciężar niekiedy dość spory, w przypadku kocurów dochodzący nawet do 8 kilogramów, i wcale nie musi to być waga wynikająca z otyłości.

Dlaczego kot rasowy jest drogi?

Nie, nie chcemy tu rozstrzygać, który z kotów jest lepszy- zarówno kot z rodowodem jak i poczciwy dachowiec na pewno będzie pociechą i obiektem ogromnego uczucia dla swojego przyszłego właściciela- jednakże decydując się na kota rasowego musimy pogodzić się także z faktem, iż wymaga on w pewnym sensie szczególnego traktowania już od pierwszych dni swojego życia, co wiąże się z ogromem pracy, a przez to i ze znacznym wkładem finansowym ze strony hodowcy.

„Inni mają taniej”

Przed kupnem warto zastanowić się, za co tak naprawdę płacimy. Prawdziwemu miłośnikowi zwierząt w przeciwieństwie do handlarza nastawionego tylko i wyłącznie na zysk zależy przede wszystkim na dobru stworzenia. Taki hodowca dba o właściwe pożywienie, bada i szczepi kota, zapewnia mu właściwe warunki do prawidłowego rozwoju tj. troszczy się o odpowiednie wyposażenie i dostosowanie miejsca hodowli (które także co jakiś czas wymaga renowacji) tak by zwierzę było przystosowane do obcowania z człowiekiem. Warto w tym miejscu nadmienić, iż cena danej rasy w hodowlach zwykle jest porównywalna (oczywiście waha się w zależności od utytułowania kota- branie udziału w wystawach nie należy bowiem do tanich wydatków), dlatego też powinna poważnie zastanowić nas sytuacja, gdzie sprzedawca żąda stawki odbiegającej od standardowej- może się bowiem okazać, iż człowiek ten traktuje swoje kotki bezwzględnie i przedmiotowo- chce szybko rozmnożyć i równie szybko sprzedać kocięta, przez co nie przestrzega dopuszczalnej ilości miotów (trzy w ciągu dwóch lat), która jest bezpieczna dla zdrowia kociej mamy. Traktuje ją natomiast jak maszynę produkcyjną i wcale nie dba o takie rzeczy jak chociażby podstawowe badania, mające stwierdzić czy kotka przypadkiem nie jest obciążona chorobą, którą mogłaby przekazać potomstwu (patrz niżej „NIE KUPUJ KOTA W WORKU”).

Oczywiście każdy sam decyduje na co przeznacza i komu ma zamiar oddać swoje pieniądze, ale apelujemy by była to świadoma, powzięta nie pod wpływem chwili czy „niebywale atrakcyjnej oferty” ale po należytym zastanowieniu. Czy naprawdę warto przyłożyć rękę do interesu bazującego na kocim cierpieniu i w zamian z bardzo dużym prawdopodobieństwem otrzymać po rzekomo korzystniejszej cenie kocię zupełnie niezsocjalizowane bądź obarczone wadą genetyczną? Ceny regularnych wizyt u weterynarza bez wątpienia znacznie przekroczą tę „niebotyczną” kwotę, którą trzeba uiścić przy zakupie zdrowego i wypielęgnowanego kota z prawdziwej hodowli. Pamiętajmy, że kociak nie powinien opuszczać swojej mamy do czasu ukończenia 12-go tygodnia życia. Wtedy dopiero jest zresocjalizowany i nadaje się do życia w innym domu. Przed zakupem kota powinniśmy się zastanowić na czy tak naprawdę nam zależy co chcemy osiągnąć i jaki kot tak naprawdę nas interesuje. Jeśli z jakiegoś względu upatrzeliśmy sobie kota bo taki ma charakter, wygląd, zachowanie i na tym najbardziej nam zależy to kupmy kota z prawdziwej hodowli. W innym przypadku lepiej zaadoptować kota ze schroniska niż kupować z niepewnego źródła. Wiedzmy jeszcze o tym że nie ma kotów rasowych bez rodowodu. Kot rasowy musi ma i będzie mieć rodowód.

Przechodząc już do podsumowania chcemy przedstawić niektóre z wydatków, z którymi musi liczyć się hodowca jeszcze przed sprzedażą kociątka:

– opłata za krycie (cena waha się w zależności od urody i tytułów kocura)

– testy na FIV, FeLV, i inne

– specjalne pożywienie dla ciężarnej kotki

– karma i żwirek dla kociąt

– szczepienia i odrobaczanie

– środki do dezynfekcji i akcesoria dla kota

– prezentacja kota na wystawie

– rodowód

Nie mówiąc o tym że samo prowadzenie hodowli i należenie do jakiejś organizacji, stowarzyszenia również wiąże się z wydatkami.

Oczywiście lista tych wydatków jest o znacznie dłuższa- chodzi nam jednak o to by orientacyjnie nakreślić przyszłym nabywcom, iż hodowla i pielęgnacja zwierzęcia jest kosztownym i żmudnym procesem- wymagającym poza pieniędzmi również ogromnego zaangażowania osobistego. Zatem cena kota rasowego – rodowodowego w tym kontekście nie jest wysoka- jest adekwatna do nakładu pracy, który zapewnienia kotu wszystko co konieczne (miłość, czas, środki, opiekę) do zdrowego wzrastania- na czym sprzedającemu i kupującemu powinno zależeć najbardziej- mówimy przecież o żywej istocie, nie przedmiocie- nie dziwmy się więc, że hodowca nie oddaje kota za bezcen.